# Joystick
# Problem z Kotor2
# Mody + Skiny
# Problem z ukrytą...
# Opowiadanie niek...
# aimp vs inne dźw...

 Wpisz poniżej swój adres e-mail, a odpowiednio wcześniej powiadomimy cię o wydaniu spolszczenia. Bądź na bieżąco!
 
Start
Katalog stron
Chat
Forum
Holokron
Komiksy
Download
Download
Pobierz Spolszczenie
Opis Instalacji
Screeny PL
FAQ Spolszczenia
Nauka modowania
Modding Tools
Opisy bohaterów
Download
Kody
O grze
Modyfikacje
Opisy bohaterów
Download
Kody
O grze
Video
Modyfikacje
Ogólne info
Delta Squad
Pojazdy
Wrogowie
Screeny
Kody
FAQ
Video
Ogólne info
Screeny
Armie
Kody
FAQ
Mapy
Video
An Empire Divided
Jump to Lightspeed
Rage of Wookies
Screeny
Ogólne info
Screeny
Tapety
Download
Ogólne info
Screeny
Kody
FAQ
Modyfikacje
Mapy
Nasz serwer
Ogólne info
Screeny
Download
Dark Forces
Dark Forces II
Mysteries of the Sith
Screeny
Informacje ogólne
Star Wars
Super Star Wars
Rebellion
X-wing
X-wing Alliance
X-wing B-wing
Rebel Assault
Rebel Assault II
Pit Droids

 

HOLOKRON

Opowiadanie by Melkor part 2, 3

http://www.kotor2.pl/infopage.php?id=99
http://www.kotor2.pl/infopage.php?id=98
-----------------------------------



Tłumy schodziły się, niczym wielka fala chcąca zalać małą postać stojącą pośrodku. Davik widział to wszystko z góry. Calo raz po raz przecierał gogle, jakby nie mógł uwierzyć w to co mówią mu oczy. światła które zapaliły się gdy Naver przeskoczył metę migały natrętnie oślepiając ludność.

Jak tylko Ordo wygrzebie się z tego ścigacza, każ mu zgłosić tego gościa do mnie. – oznajmił Davik do jednego z podwładnych.
-Chcesz go przyjąć od gildii? – spytał niedowierzając Calo patrząc jak podwładny Davika znika w windzie. – Za to że wygrał wyścig?
-Nie. – odparł Davik – Za to że wygrał z Candorousem.


Tego opowiadania przedstawiać nie trzeba:)

Powiem tylko że należy do Jedi of Light

Tu jest całość

---------------------------------------------


Wreszcie się wyspałem porządnie – powiedział i ziewnął Bezimienny, a w tym momencie nawiedziły go wspomnienia z ostatnich kilku dni.
Starając się o tym nie myśleć obmył się a gdy chciał założyć szatę zobaczył że jest ona jakaś matowa i pognieciona.




Dalsza część opowiadania by Dodo o wydarzeniach które według niego mają się nastąpić w następnej części.

Tutaj jest całość


------------------------



Była ciepła Majowa noc. Księżyc świecił tak jasno, że było widno jak w dzień. Kris i jego żona, Quella siedzieli sobie w wygodnych fotelach i właśnie jedli kolację. Mieli duży dom. Z pięknym widokiem na morze, daleko od ruchliwości i codziennych problemów. Mieli spokój.
Nagle dało się słyszeć pukanie do drzwi.


Opowiadanie by Melkor. Parodia Gwiezdnych Wojen, choć według mnie jest tam tylko jeden śmieszny wątek. Ale to w końcu wstęp :).

Tutaj jest całość




------------------------------------


Wreszcie – Powiedział Bezimienny i podrapał się w głowę.
Nie za bardzo wiedział co się przed chwilą wydarzyło, wiedział tylko tyle że walczył ze sługą Beliara i gdy wróg padł za piątym świętym pociskiem pojawił się Xardas który zabronił mu się zbliżać do smoka.
Widocznie to wszystko musi się dziać z woli Innosa – powiedział sam do siebie i ruszył powoli w stronę schodów prowadzących do świątyni.


Opowiadanie by Dodo całkiem fajne chociaż ja nie w temacie więc oceńcie wy Tutaj macie całość

Tutaj możecie je komentować


------------------------------



Na bagnach niedaleko miasta spadły wszystkie kapsuły były ich setki, a z każdej wychodziło nawet 25 żołnierzy. Z myśliwców wyskakiwali piloci, a następnie wskakiwali do maszyn oblężniczych, które wypełzały z większych kapsuł choć maszyn nie wystarczyło na wszystkich pilotów, reszta po prostu brała karabiny i wyposażenie...

Opowiadanie by Lord Tiran. Mnie osobiście bardzo się podobało a więc dam ocenę 8+/10 Pełną treść macie Tutaj Zapraszam do komentowania na forum (trochę później autor musi założyć temat :))
---------------------
Naver lezał w lozku z otwartymi oczami. Endar Spire, statek ktorym leciał gladko sunal przez galaktyke. Nagle, przez statek przeszedl potezny wstrzas. Naver usiadl na lozku. Za oknem gorzala bitwa.

Opowiadanie by Jedi of Light i ludzi z Lucas Arts i innych firm pracujących nad pierwszą częscią KotOR'a. Opowiadanie macie href="infopage.php?id=89">tu i komentowania na forum.

---------------------

Kanaly pod Couruscant. Dziecko sredniego wzrostu jasnej karnacji o niebieskich oczach, blond wlosach i jego szczur na ramieniu. Wpatruja sie w kraty sciekowe, w niebo.

Opowiadanie by C-r-u-s-h. Mnie się bardzo podobało ;). Pierwszą częsć macie tutaj, a drugą tu. Serdecznie polecam XD.

--------

Ciemność wokół stawała się coraz bardziej gęsta w miarę jak Qel-Droma stawiała kolejne kroki w jaskini na starożytnej planecie Sithów, Korribian.

Opowiadanie Jedi of Light. Co ja się będę rozpisywać...Zapraszam do czytania.

--------

Dash miał siedemnaście lat. Leciał statkiem transportowym na Nar Shaada.. Wszyscy pasażerowie siedzieli sobie spokojnie i rozmawiali, ale nie on.. Miał ciemne włosy i zielone oczy, a twarz zastygłą w wyrazie przygnębienia. Przeczuwał, że coś się stanie...

Prolog opowiadania autorstwa Cisu/Cisa (wybierzcie sami ^^"). Mnie sie podoba dlatego zapraszam do czytania i komentowania na forum. No i bardzo, bardzo przepraszam za brak polskich znaków i te "gniecione robaczki" ale to nie moja wina i naprawdę nie mam pojęcia jak to naprawić :(.

-----------------

...Norrec ledwo łapał oddech nie mógł się pogodzić z myślam , ze jogo przyjaciel by go zdradził i ze świątynia została zniszczona:
-jak to ?? przeciez zniszczyłem wszystkich sithów już ich nie ma prawda?!
-Obawiam się ,ze nie


Kontynuacja "Tajemniczej Postaci" by Darth Light Jedi. Hmm... dam 4/6. Czemu? Przekonajcie się sami. Opowiadanie znajduje się tutaj, skomentujcie je też na forum.

----------------

Zadyma na Mon Calamari. Rasy się pokłóciły i jak zwykle padło na nas, że musimy sie nimi zająć bo te rybogłowy nie umieją same o siebie zadbać. Wtedy na powierchni oceanu wylądowało kilka naszcyh okretów ,a na dowodzącym pewien żabogłów w szacie, słuchał małego uszola.

Parodia by Inus i Palpatine. Nic dodać nic ująć, mi się podoba i zapraszam do przeczytania i skomentowania na forum.

-----------------

.....Norrec podniósł miecz i nie chciał puścić go żywego zaczął go gonić
Pościg był bardzo ciężki Norrec widział tylko przebłyski ciemnej postacie miedzy drzewami biegnąc w niepewności czy widzie Zakapturzonego czy zwykle drzewo....


Trzecia częsć opowiadanka D.L. Jedi XD. Dam 5-/6 bo było trochę błędów ortograficznych, no i gramatycznych. Opowiadanko macie tutaj. Komentujcie je na forum ;)

-----------------

Znajomy ryk silnika towarzyszył mu gdy przelatywał nad laguną planety Kashyyk. Jego misja była prosta: Wraz z grupką klonów miał za zadanie dostać się do pewnego punktu kontrolnego i czekać. Wszystko powinno być banalnie proste. Lądowanie na polanie, okopanie się i to wszystko.

Opowiadanko by Bombski XD. Fajna fabuła, nieco inna niż reszta. Dam 5/6 żeby miał motywację na inną twórczosć^^. Zapraszam do opowiadanka i do komentowania go na forum.

------------------

Korriban. Pustynia. Wizja. Ten Jedi. Obudził się i stwierdził,
że jest już na planecie sith'ów. Obudziłł się w jednym z
grobowców. Starożytne artefakty napawały go przerażeniem.
Wyszedł. Piasek podrażnił mu oczy. Wędrował po bezkresnej
pustyni, podziwiając monumentalne posągi, zbudowane przez
dawnych mrocznych Jedi. Wyczuł obecność. Zwierzęcia.
Lecz nie jak Jedi, a tradycyjnymi, ludzkimi zmysłami.
Niemożliwym było wyczucie jego obecności przez Moc.


Druga częsć opowiadanka Inusa. Mi się odoba, ale... dam 5-/6 ^^. Opowiadaknko macie tutaj no i oczywiscie komentujcie je na forum :D

----------------------------

Mijały dni tygodnie a z poszukiwań Norreca nici nigdzie nie mógł
znaleźć tajemniczej postaci która sprawiła mu tyle bólu wciąż
widział przed oczyma twarz Deimonda tak skomlejącego, leżącego na
trawie nic wtedy nie mógł zrobić.....Zbliżała się noc Norroec musiał
poszukać schronienia ....przyśpieszył kroku wypatrując jakiejś
jaskini w której mógłby się schronić lecz nigdzie nic nie widział..


Druga częsć opowiadania Darth-Light jedi. Dam...4+ na zachęta bo sie chłopak stara (i wcale nie jestem złosliwa!). Zapraszam do czytania i komentowania na forum :D

-----------------------------------

.....-nie zabijaj go !!!! niestety za późno w oczach Norreca
zabłysnęła zemsta tak zemsta której tak pragnął...pragnął jej od
kiedy się urodził od kiedy był świadom swoich czynów znalazł go tak
znalazł ostatniego z Sithow tak tych sithow którzy zabili mu rodzinę


twórczosć Darth-Light jedi. Tekst spoko ^^. Moja ocenka...4/6...trudno mi dogodzić, ale nie rzucajcie we mnie mieczami za to^^. Opowiadanko możecie przeczytać i naturalnie skomentować na naszym forum.

----------------------------

Leśna puszcza. Kropelki deszczu powoli spływały po twarzy Vrita.
Był wściekły, że rada przydzieliła mu misję właśnie na
takiej planecie. Nienawidził swoistego rodzaju puszczy,lasów i
dżungli. Czuł obecność tysięcy form życia będących tutaj.
Został wysłany na Dxun w poszukiwaniu grobowca Lorda Sith'ów,
Freddon'a Nadd'a. Denerwująco działała na niego przemoczona
szata. Szedł krętą ścieżką przez niezbadaną puszczę...



Całkiem, całkiem :D Tym razem Inus zaszczycił nas swoją twórczoscią. Dam 4/6 bo trochę za krótkie i za bardzo "pocięte" jak na mój gust ale "degustibus non disputantum est" czy jakos tak ^^" Zapraszam do czytania. Oczywiscie jak zwykle zapraszam na forum.

-------------------------

Ból. Czuł go prawie zawsze.Wykazywał na niego odporność, lecz jego ból był inny. Nie do zniesienia. Palący trzewia ogień. On go słyszał. On tu był.Czuł go. Zwodził go. Podświadomie nogi niosły go tam. Tam gdzie mógł posiąść potęgę. Nie czuć go. Przedzierał się przez gęstą puszczę trafiając do świątyni. Tam napotkał Mrocznego. Walczył z nim. Zabił. Jego podwójny miecz świetlny o srebrzystym kolorze ostrza przeciął na pół mroczną postać. Ciemna strona go pochłaniała. Ból. Miał przestać go czuć. Lecz teraz ból się powiększył. Łamał mu kości, rozsadzał czaszkę. Dusił się. I koniec. Zginął. Miał być potężny i nie czuć bólu. A zginął. Ciemna strona, prowadzi tylko do zniszczenia. Siebie i innych.


Ładne, i dobrze dopracowane opowiadanie napisane przez Szarika(początek przez Darth Inusa ). Ogólnie daje 5+ bo się chłopak postarał. Zapraszam do opowiadanka naprawdę warto!

Zapraszam też na forum.

---------------------------

Deszcz. Ciężkie krople spadające z nieba na ich twarze. Krąg. Wszyscy stoją dookoła. Patrzą na nich. Czekają na pierwszy ruch.
Szczęk mieczy. Nie. To nie jest szczęk tylko ten dziwny dziwię kiedy stal spotyka się z mieczem świetlnym.



Pierwsze opowiadanie, które ma zaszczyt znaleźć się w HOLOKRONIE XD. Tobi dała mi swoje pozwolenie na umieszczenie go tutaj. Opowiadanko krótkie i bez spoilerów. Zapraszam do lektury

Możesz też podyskutować o tym na naszym forum.



 

© 2005 KotOR 2 PL TEAM. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zabrania się kopiowania materiałów oraz grafiki bez zgody autorów serwisu.


engine powerd by jPORTAL 2